lifestyle

Magia września – organizacja i planowanie.

Nie ukrywam, że w tym roku wyczekiwałam września wyjątkowo niecierpliwie. Nie tylko ze względu na rozleniwiającą, wakacyjną atmosferę, utrudniającą efektywną pracę, czy też przez te okrutne upały, czyniące Grenlandię moim wycieczkowym marzeniem. Głównie chodziło o powrót do rutyny, nie tylko mojej osobistej, ale przede wszystkim tej porządkującej działania całego wszechświata. Lubię, gdy świat działa wedle określonych zasad i schematów, które doskonale znam i dzięki którym, jestem w stanie zapanować nad chaosem nieprzewidzianych zdarzeń i wypadków.

 

Problematyczne wakacje

 

Podczas wakacji, jest to niesamowicie trudne. Ciężko cokolwiek zaplanować, zawsze akurat ktoś jest na urlopie, a to znajomy z którym chcesz się spotkać, a to lekarz specjalista, który musi pilnie uratować Cię przed bólem zęba, i oczywiście również wszyscy ci, z którymi współpracujesz, i na których feedback w kontekście ważnego projektu, czekasz od kilku tygodni. Każda z tych rzeczy wybija mnie z rytmu pracy i sprawia, że mimo, że mój urlop trwał dwa tygodnie, to stan takiego zawieszenia ciągnie się przez ponad dwa miesiące. Aż do tej magicznej daty 1 września (no dobra, w tym roku przez układ kalendarza był to akurat 3 września), czyli do dnia w którym dzieci idą do szkoły, a cały świat postanawia wrócić do schematów i przewidywalności.

Nie zrozumcie mnie źle – lubię wakacje i odpoczynek, ale w mojej idealnej rzeczywistości, z dniem, w którym ja wracam do pracy na pełnych obrotach, reszta świata powinna zrobić to samo. Bo gdy inni leniuchują, moja motywacja drastycznie spada. (Swoją drogą właśnie z powodu tej zależności, zawsze starałam trzymać się z ludźmi ambitniejszymi i mądrzejszymi ode mnie – to oni, jak nikt inny, potrafili mobilizować mnie do rozwoju.)

 

Magia września

 

A gdy nadchodzi wrzesień, wszyscy wracają do pracy, i to dodatkowo pełni energii i pomysłów! Według mnie, wrzesień to jeden z najbardziej kreatywnych miesięcy w roku, i zawsze staram się dobrze wykorzystać jego potencjał. Bawi mnie, co prawda, ten szkolny zapał, który pozostał mi i wielu innym osobom, mimo, że w szkolnych ławkach nie siedzieliśmy już kilka ładnych lat. Na pewno wiecie o czym mówię – to kupowanie nowych notesów, porządkowanie domowych biur, układanie przeróżnych karteczek i innych kolorowych gadżetów. Ba, kilka dni temu stwierdziłam, że muszę skorzystać z okazji i kupić sobie nowy plecak! (Jak macie jakiś do polecenia, to wcale się nie obrażę jak podeślecie linki ^^)

Na szczęście w moim przypadku, ten szkolny zapał do pracy, nie kończy się na odpicowaniu biurka. We wrześniu zawsze porządkuję wiele spraw, które ciągną się za mną kilka ładnych miesięcy, planuję harmonogram działania na najbliższe tygodnie i ogólnie osiągam mistrzowski poziom organizacji i efektywności.

Zaczynam od tak banalnych kwestii jak uporządkowanie dokumentów, plików i zdjęć na komputerze, później aktualizuję swój kalendarz w wersji papierowej i elektronicznej, układam nawet listę zadań i dopisuję im odpowiednie numerki ze skali priorytetów. We wrześniu też zawsze mam najlepiej zorganizowany i zaplanowany domowy budżet. Uwielbiam czuć nad tym wszystkim kontrolę. 

Powrót do rzeczywistości

Naturalnie ta kontrola trwa +/- miesiąc, do momentu zgubienia kalendarza, albo do pierwszego razu gdy pomyślę sobie „dobra, tego nie musze zapisywać, na pewno to zapamiętam„. Mam oczywiście cichutką nadzieję, że w tym roku wrzesień będzie trwał wyjątkowo długo, ale nawet jeśli tak nie będzie, to juz zaraz mamy styczeń, który również cechuje się pełną mobilizacją i chwilowym przypływem motywacji…

 

Jestem bardzo ciekawa czy macie podobne odczucia co do wakacji i nadejścia września. Czy tak samo jak ja przechodzicie obecnie etap „szkolnego zapału”, czy nawet będąc uczniami ten stan był Wam obcy? 😀

* * *

Zachęcam Was do obserwowania trafna.pl na Instagramie oraz Facebooku.
–> Instagram <–
–> Facebook <-

Autor

Pełnoetatowa copywriterka kierująca się zasadami slow life. Miłośniczka świata zapachów, która uciekła z Warszawy i otworzyła własną firmę.