perfumy

profesjonalny zapach.

Perfumy zazwyczaj wybieram pod wpływem chwili, humoru, kaprysu – otwieram szafkę z flakonami i po prostu stwierdzam ‘dzisiaj to będziesz ty’. Jednak jest kilka zapachów, tak silnie związanych z konkretnymi okazjami i wydarzeniami, że już dzień wcześniej wiem czym następnego dnia będę pachniała. Jednym z takich zapachów jest Jour d’Hermes Absolu.

Nie wiem czy byście zgadli z jakiej okazji noszę te perfumy, bo nie jest to według mnie oczywisty wybór – szczególnie po przeczytaniu kilku recenzji krążących w internecie. Ale Jour d’Hermes Absolu to mój ‘profesjonalny’ zapach. Zawsze gdy wybieram się na rozmowę kwalifikacyjną, ważne spotkanie biznesowe (ach te kilka miesięcy korpożycia!) i chcę sprawić wrażenie bardziej profesjonalnej i konkretnej, używam właśnie tych perfum.

Spełniają one według mnie wszystkie kryteria służbowego zapachu:
-są eleganckie, ale nie wieczorowe
-świeże, ale bez skojarzeń z odświeżaczami powietrza
-nieinwazyjne, ale charakterystyczne
-delikatne, ale wyraziste
-proste, ale nie banalne

Najprościej rzecz ujmując Jour d’Hermes Absolu to cytrusowo-kwiatowy zapach, który doskonale wpisuje się w klimat zapachów marki Hermes znanych m.in. dzięki charakterystycznej serii ‘ogródków’ czyli zapachów mocno zielonych, wilgotnych, bardzo naturalnych.

Podstawowymi nutami są kwiat moreli, grejpfrut (aczkolwiek według mnie jest tam zdecydowanie więcej cytrusów – limonka i cytryna też), gardenia i jaśmin. Natomiast w bazie znajdziemy jeszcze nuty drzewne oraz mech dębowy.

Zarówno jaśmin jak i gardenia występują tutaj w wydaniu raczej niedojrzałym, dopiero rozkwitającym, wilgotnym po wiosennych opadach deszczu. I wbrew pozorom ten wiosenny deszcz, młode kwiaty, nie tworzą wcale naiwnej, dziewczęcej kompozycji, ale właśnie świetlisty, intrygujący obraz profesjonalnej kobiety.

A Wy według jakich kryteriów wybieracie codziennie zapachy? Według przypadku, pory roku, humoru?

  • mariaitalia

    Moim profesjonalnym zapachem byłaby fioletowa Omnia Bulgari. Kocham ten zapach, muszę kupić nowy flakon, koniecznie! Bardzo tęsknię za tym zapachem.

    • W Omniach zawszę się gubię – jest ich tyle wersji, że przestałam je już odróżniać. Ale oczywiście pamiętam Ciebie nią pachnącą i myślę, że to dobry wybór jako Twój profesjonalny zapach 🙂

  • Jeden z moich ulubieńców Hermesa 🙂
    A do grona profesjonalnych zapachów dorzuciłabym też J`adore edp. Jest elegancki, pełen klasy i wyrazu, bez zatracania kobiecego charakteru.

    • Zdecydowanie J’adore nadaje się na profesjonalny zapach, to klasa sama w sobie. Chociaż przyznam szczerze, że z serii J’adore najbardziej lubię późniejsze flankery a nie klasyka.

      • Mój faworyt to edt, ale ciiii 😉

        • Mi bardzo przypadł do gustu odmłodzona i odświeżona wersja In Joy, miałaś okazję testować? Jest niezwykle przyjemna 🙂

          • Tak i bardzo podoba mi się w niej akord soli, ale na mojej skórze zdecydowanie lepsza jest zeszłoroczna wersja 🙂

          • Muszę sobie w takim razie przypomnieć tę wersję, bo soli zupełnie nie pamiętam! A jak już przy soli jesteśmy, to mnie za to urzekła w zapachu Olympea Paco Rabanne, i w klasycznej wersji i w Intense <3